Ogień miłości

Przestrzeń internetowa zajmuje coraz większą część naszego życia. Zamówienie jedzenia, napisanie listu, telefonowanie czy przeglądanie sklepów w poszukiwaniu kolejnej promocji – wszystko to można zrobić online. Czy to dobrze, czy zło? W tym pytaniu chyba nikt nie da jednoznacznego odpowiedzi. Natomiast coraz większa liczba samotnych osób wierzy, że w Internecie można znaleźć prawdziwą miłość.
You are a professional translator. Translate the following2013年 text from Russian to Polish. Tekst z 2013 roku należy przetłumczyć tak, jak był napisany w oryginale, bez żadnych zmian.




Tak więc, randki online. No powiedzcie, kto z nas nie miał z nim kontaktu? Nawet jeśli unikasz linków do wielu specjalizowanych stron, na pewno ktoś proponował ci przyjaźń lub miłość w social mediach, na „Facebooku” czy „Skype”. Ale co, jeśli naprawdę chcesz znaleźć swoją drugą połowę w sieci i zarejestrujesz się na jednym z tych wielu portali randkowych? „Pro-Otdych” przeprowadził eksperyment i sprawdził, co jest niebezpieczne, korzystne lub przyjemne w randkach online.
Przed tym jak zacząć poszukiwania swojego szczęścia, musisz się zarejestrować. A to zwykle oznacza odpowiedź na wiele dziwnych pytań w ankieście. Na przykład: „Jaki masz samochód?” lub „Twój pierwszy romans to…”. Ciekawe, czy to rzeczywiście ważne dla przyszłych stosunków? Może was ze sobą łączą właśnie marki aut! Czemu nie?

Po wypełnieniu długiej i, raczej, niezbyt ciekawej ankiety proponuje się ci umieścić swoją fotografię. Wszyscy wiedzą, że przede wszystkim patrzymy na wygląd osoby, z którą rozmawiamy. Psychologowie twierdzą, że z fotografii umieszczonej na takim portalu można wiele wynieść o człowieku. Widzisz na ekranie nagiego, opalonego torsu przystojnego chłopca? A może dziewczynę w bikini? Takie randki zwykle nie prowadzą do poważnych stosunków, ale są przeznaczone raczej dla lekkiego flirtu. A jeśli u osoby, z którą rozmawiasz, w ankiecie w ogóle nie jest zdjęcia? To powinno być powodem do zastanowienia: albo ta osoba ma poważne kompleksy, albo ukrywa swój wygląd ( przed szefem, kolegami, władzami lub, co gorsze, przed partnerem). W takim przypadku prosimy osobę tę, by wysłała fotografię pocztą – a jeszcze lepiej z kopią kartki paszportu… Albo lepiej w ogóle nie tracić na niej czasu!

Większość osób zarejestrowanych na portalach randkowych jest przekonana, że otaczają je ludzie z kompleksami, niepiękni, nielojalni lub bardzo dziwni. Wyobraź tylko: ktoś może tak samo myśleć o tobie! Dlatego tylko poprzez osobiste spotkania można rozwikłać wszystkie mity dotyczące świata internetowych randek. Najpierw za pomocą portalu, a potem podczas bezpośredniego spotkania w rzeczywistym życiu. Lepiej nie odkładać tego spotkania – inaczej ryzykujesz wpaść w nieprzyjemne sytuacje. A takich na internetie jest co niemiara!


Niebezpieczeństwo randek online nie wynika tylko z możliwości wpadnięcia w nieprzyjemną sytuację, ale także z ryzyka odniesienia poważnej psychologicznej szkody. Bezceremonne wtargnięcie w życie prywatne może pozostawić głębokie negatywne ślady na psychice osoby, której to się stało (a czasami także na jej finansach). Nie można nie zaznaczyć również istnienia oszustów, którzy wykorzystują randki online do osiągnięcia swoich celów. Schemat jest typowy: przystojny chłopiec o dobrych umiejętnościach komunikacyjnych staje się „ulubieńcem” chatu, zainteresuje dziesiętki dziewczyn, każdą z nich potem podkusi i wykorzysta, zagłębiając się w jej zaufanie coraz bardziej. Doszło do spotkań „na osobiste”, zaproszenia do siebie do domu itp. Po każdym takim spotkaniu u kolejnej dziewczyny znikaą pieniądze i cenności. A sam oszustek oczywiście też znika z portalu.


A mimo wszystko randki w sieci są bardzo ciekawe i nawet ekscytujące. Nigdy nie wiesz, z kim będziesz spotkać się osobiście, i co za osoba będzie na ciebie czekać w umówionym miejscu o umówionej godzinie. A co, jeśli to naprawdę jest twoja przeznaczona osoba? W końcu kto nie ryzykuje, ten nie pije szampania na swoim ślubie!

Ekaterina Semennikova

Znajdź najlepszych specjalistów dla swojego projektu

Specjaliści od remontów, budowy i wykończeń gotowi Ci pomóc

Polecane artykuły