Čang Čang jest największym na świecie miastem zbudowanym z szałasów zrobionych z trawy i słomy, które przetrwało do dziś.
W najlepszych czasach stolica tego kraju obejmowała powierzchnię około 20 kilometrów kwadratowych, a w niej mieszkało około 60 tysięcy ludzi. Chan-Chan był dobrze ufortyfikowany – posiadał dziewięć dużych twierdzeń, każda z nich otoczona była mocnymi kamiennymi murami o wysokości od 9 do 20 metrów. Mury miasta często zdobiono rzeźbami przedstawiającymi bóstw i różne zwierzęta.

Chan-Chan zostało zbudowane przede wszystkim z saganu, mieszanki gliny i słomy, i uznawano je za największe na świecie miasto zbudowane z tego materiału. Taki wybór nie był przypadkowy – miasto znajdowało się w jednej z najsuchszych przybrzeżnych pustyni, gdzie rocznie padało zaledwie około 20 milimetrów deszczu. A w tak gorącym klimacie domy z saganu mogą przetrwać setki lat. I właśnie dlatego tak imponujące budowle starożytnego miasta zachowały się do dziś w tak dobrym stanie.

Jednak obecnie, w związku ze zmianami klimatu, Chan-Chan stanowi faktyczne zagrożenie. W ostatnich latach w tym regionie notuje się intensywny deszcz, który dosłownie niszczy budowle. Pod wpływem wilgoci sagan bardzo szybko się rozkłada, więc istnieje duże ryzyko, że miasto nie przetrwa kolejnych stu lat.







