--- Burj Al Arab – najbardziej wykwintna hotel w świecie.
Burj Al Arab, znany ludności bardziej pod nazwą Parus, jest najdroższym i najwykwintniejszym hotelem na świecie.
W tu nie znajdziesz zwykłych numerów. Wszystkie 202 pokoje to luksusowe apartamenty. Są dwupiętrowe, a najmniejszy ma powierzchnię 170 metrów kwadratowych, a największy – 780 metrów kwadratowych. Przenocowanie w najtańszym pokoju kosztuje 1 500 dolarów. To pierwszy w świecie siedmiogwiazdkowy hotel, który jednocześnie stanowi symbol Dubaju. Ja mieszkał w wielu drogich hotelach, ale ten naprawdę mnie zachwycił. Różni się od wszystkich innych… Przed kryzysem rezerwacja pokoju w Burdż Al Arab trzeba było robić co najmniej z pół roku wcześu. Teraz nam udało się zarezerwować piękny pokój tygodnię przed przyjazdem… Szajch Mohammed, rządzący Dubajem, rozumiał, że dla rozwoju turystyki jego emiratowi potrzebny jest charakterystyczny symbol, podobny do Eifelówki w Paryżu lub Statuy Wolności w Nowym Jorku. Dlatego zatrudnił angielskiego architekta Toma Wrighta. Pomysł budowy hotelu w formie żagla przyszłł mu przypadkowo – siedział w barze, pił piwo, kiedy obok okna przepłynęła arabska łódka z żaglem. Tom krzyknął: „Eureka! To prosty i rozpoznawany kształt, który może narysować nawet dziecko!“ Wejść do Burdż Al Arab nie jest tak łatwo. On znajduje się na sztucznym wyspie, a do ziemi go łączy most, na początku którego znajduje się kontrola z ochroną:
Kiedy jeszcze mieszkaлиśmy w poprzednim hotelu i zamawialiśmy wycieczkę po mieście, mieliśmy dwa wybory: zwykła wycieczka po mieście kosztowała 55 dolarów za osobę, a wycieczka z przerwą na herbatę w Burdż Al Arab – 175 dolarów. Wtedy odmówiliśmy oferty herbaty z ciastkami za 120 dolarów. W hotelu Burdż Al Arab jest wiele restauracji; jeśli zamówisz stół, ochrona sprawdzi listę i pozwoli ci wejść do holu hotelu. Warto zaznaczyć, że w holu stale są grupy turystów z aparatami fotograficzniami w rękach i z otwartymi ustami od zdziwienia. Wchodząc do hotelu, natychmiast zauważyasz schody ze fontaną po obu stronach; fontana czasem začyna grać, emitując krótkie strumy wody:

Proces rejestracji w hotelu jest bardzo prosty: oddajesz paszport pracownicy, a sam siedzisz na kanapie, jeśliś chcesz, możesz jeść figi i pić kawę. Ja nie piję kawy, więc mi zaproponowali przyjemny gorący napój z imbiru, soku limonki i miodu:

Wszkie restauracje i windy znajdują się na piętym piętrze; aby tam dotrzeć, trzeba przejechać windem. Obok nich w ścianie znajdują się dwa duże akwarium:

Na górnim piętrze znajduje się jeszcze jedna fontana; ta foto pokazuje windy:

Fontana gra różne melodie:

Burdż Al Arab posiada najwyższy w świecie hotelowy hol – ma 180 metrów wysokości. Sam hotel ma trójkątny kształt, a biała strona, którą zwykle widzisz z zewnątrz, od wewnątrz rzeczywiście wygląda jak nacięty żagiel:

Jeśli podnieszesz głowę, uvidzisz taką kaleidoskopową kombinację kolorów:

Każdy następny poziom jest nieco węższy niż poprzedni; korytarze nie są prostymi, ale mają wygięte ściany. Kolor stropu zmienia się z piętra na piętro, co stwarza wrażenie surrealistycznego widoku. Oto korytarz naszego piętra – trudno od razu zrozumieć, gdzie co znajduje się, ale przyglądając się uważniej, można wszystko zorientować:

Na każdym piętrze znajduje się swoje biuro recepcji i concierge, aby goście mieli większy komfort. Zawsze ktoś przyjde do ciebie pod windem i zaprowadzi cię do pokoju. Pracownicy hotelu zawsze są uprzejmi i żartują, pytają, jak minął twój dzień –简而言之, ich zachowanie jest naprawdę przyjazne. Dlatego nie trzeba się bać przemieszczania po tym hotelu. Ograniczenia na widok z dołu są takie duże, że nie da się spojrzeć w dół prosto tak, bez specjalnych urządzeń. Aby zrobić następną fotografię, musiałem trzymać aparat fotograficzny na wyprostionych rozstawionych rękach; z góry hol hotelu wygląda naprawdę małe:

Zwykle staram się nie rezerwować standardowych pokojów – za dodatkową opłatę można uzyskać znacznie lepszy pokój i większą troskę o klienta. My zarezerwowali apartament typu Panoramic Lux z powierzchnią 225 metrów kwadratowych; takie pokoje są większe niż inne na tym piętrze i mają wygląd, który umożliwia widzenie na dwa strony. Oto plan naszego apartamentu – jest zaznaczony zielonym kolorem. Oczywiście, ten plan znajduje się w złotej ramce:

W hotelu jest 27 pięter; poprosiliśmy o pokój na wyższym piętrze, więc nas umieścili na 14-tym piętrze, ale pamiętaj, że każde piętro składa się z dwóch części. Gdy otworzyliśmy drzwi, ujrzeliśmy taką scenę:

Schody prowadząły do sypialni, a naprzeciw znajdował się biurowy stół. Każdy pokój wyposażony jest w laptopa, faks, kserokopię i kolorowy drukarz. Oto wygląd wnętrza od drugiej strony:

Drzwi do pokoju otworzyła dziewczyna, która przyszła z nami z holu hotelu; ona przekazała nas naszemu osobistemu prawnukowi. Ten zaprosił nas na sok z pomidorów i pokazał nam hotel. Zaczęliśmy od pierwszego piętra:
img alt="\"\"\" src="\\/upload/2013-01/41406_14.jpg\"\" />
Praktycznie całe przestrzeń pokoju zajmuje duża salonowa sala:


W pokoju znajdują się głośniki z podkładką dla iPoda, a cała system audio jest kontrolowana za pomocą panelu AMX:
Telewizor jest zakryt złotym pokryciem; podczas budowy hotelu zostało wykorzystano aż 8 000 metrów kwadratnych złota:
Podczas naszej wędrówki po hotelu miska z owocami była regularnie uzupełniana – coś zawsze znajdowało się na niej nowe owoce, nawet jeśli wychodziлиśmy z pokoju na kilka minut:
Tu znajdują się również schowanka i toaleta dla gości:
Na drugim piętrie znajduje się sypialnia:

Nad łóżkiem znajduje się duże lustro; oto jak ono wygląda w ciągu dnia:
Za pomocą pilota, znajdującego się za minibarem, można wyłączyć lub włączyć telewizor:
Pilot zasługuje na osobne uwagi – mi się szczególnie spodobała funkcja „Wezwanie prawnuka“. Ponadto za pomocą tego pilota można otworzyć lub zamknąć rolety, włączyć światło „Nie perturbovat“ oraz nawet otworzyć wejściowe drzwi, by nie musieć biegać na dół:
I oczywiście na najwyższym piętrze znajduje się wielka wanna z jacuzzi:

Wanna jest „wypełniona“ całym sortimentem kosmetyki marki Hermes – linia dla mężczyzn ma czarne pokrywy, a dla kobiet – białe. Pracownik hotelu powiedział, że możemy zabrać ze sobą całą tę kosmetikę, więc tak i zrołśmy. Ponadto „zwolnił“ nam zabrać pantofliki oraz piękną plażową torbę:



Z okna hotelu rozciągał się widok na sąsiedni hotel Jumeira Beach:
Następnego ranka, kiedy obudziłem się, nie rozpoznałbem tego widoku – byliśmy bowiem ponad chmurami, a flagi sąsiedniego hotelu ledwie było można dostrzec przez warstwę chmur:
Nie mogłem się powstrzymać i zrobił zdjęcie pod nagłówkiem „Świat u moich stóp“:
Zachowajcie cierpliwość!
Znajdź najlepszych specjalistów dla swojego projektu
Specjaliści od remontów, budowy i wykończeń gotowi Ci pomóc
Polecane artykuły
Więcej artykułów:
--- Węgry w 5 godzin --- Return ONLY the full translated tekst.
--- Notki podróżnika: pływający rynek Kajrang w delcie rzeki Mekong ---
--- Berlińsza sztuka na ścianach ---
--- Wieloszczycie w Amsterdamie ---
--- Nocny Hongkong ---
--- Wspomnienia o Batumi. ---
Victoria Falls – to najwyższy wodospad na świecie.