Dom z baszinką: niemal mistyczna historia5 zdjęć
Ulica Sumskaya 3 – przechodził i jeździł tędy co najmniej raz każdy mieszkaniec Charkowa. Wygodny dwupiętrowy budynek w przygaszonym czerwonym kolorze z białymi detalami znajduje się między dwoma gigantycznymi, szarymi „monstrum” – byłym Północnym Bankiem oraz byłym kinem „Amper”.
Miejscowi mieszkańcy Charkowa opowiadają, że od dawna w tym budynku znajdowała się fryzjeria o bajecznej nazwie „Iwan da Maria”; że neonsowa reklama restauracji „Teatralny” przyciągała ludzi po spektaklach w Teatrze Szewczenka, którzy chcieli przyjemnie kontynuować wieczór; że fotografia z banalnym nazwem „Młodość”, w oknach której wisiały setki portretów, uznawana była za najlepszą w Charkowie, a zamówienie tu swojego portretu było widziane jako znak prestiżu. Ale to tylko zewnętrzny obraz życia tego budynku; na实际上 ma on swoją własną, dosyć nietypową historię.
Elegancka wieżyczka, niewielki wykusz na fasadzie ulicy Sumskaya, kwiatowe girlandy, fine „zamki” nad oknami, dekoracyjny fryz – we wszystkim w tym budynku widać delikatność i subtelność francuskiego renesansu. Twórcę tego domu, Danię Johann-Emile-Otto Ginzha, w Charkowie nazywali po rosyjsku Iwanem Petrovичem. Przybył do naszego miasta po ukończeniu w 1865 roku Petersburskiej Akademii Sztuki; pracował jako architekt na uniwersytecie i projektował budynki w stylu ekletyki, popularnym w drugiej połowie XIX wieku – styl, który polegał na połączeniu elementów różnych architektonicznych stylów w harmonijny całość. Do jego dzieł należy budynek III Męskiej Gimnazji na ulicy Gogola oraz mieszkaniowy dom na Moskaliewce, który później został przebudowany w pierwszą klinikę okulistyczną profesa Girshmana.
Iwan Petrovicz Ginzh zbudował dla samego profesora Girshmana rezydencję w alejce Sorochinska; później zaprojektował rezydencję dla współwłaściciela zakładu „Gelferich-Sade” – Maximiliana Gelfericha – na ulicy Puszkinowskaja 70.
W 1875 roku Iwan Petrovicz Ginzh zaprojektował dom dla kupca drugiej gildii P.I. Murawjowa na początku ulicy Sumskaya. Miał to być mieszkaniowy budynek z sklepami na pierwszym piętrze – takie budynki często zamawiali charkowscy kupcy. Dla nich to miało dwa zalety: w podwórku znajdowały się magazyny, na pierwszym piętrze prowadzona była sprzedaż, a na drugim – mieszkała rodzina. Może kupiec Murawjow okazał się wymagającym zamawiającym, albo sam Ginzh czuł presję ze względu na odpowiedzialność (przecież budynek miał stać się elementem najważniejszej ulicy miasta) – ale dopiero po drugiej próbie udało mu się stworzyć ostateczny projekt budynku; choć, patrząc na zachowany projekt, nawet ten ostatni wersja różniła się od obecnego wyglądu budowli.
Kilka dekad budynek był takim, jakim go zaprojektował Ginzh, ale w 1897 roku zmienił się jego właściciel – i to bardzo słynny właściciel. Alfred Konstantinowicz Fedeczkij nie tylko wpisał swoje imię do historii Charkowa, ale także do historii kraju. Jako nowatorski fotograf, który przywożał z zagranicy i wdrożył do Charkowa wszystkie najnowsze technologie w dziedzinie fotografii wtedy szybko rozwijającej się, nie był tylko modnym fotografiem, który stworzył galerię portretów – wśród nich aktorka Kadmina i kompozytor Czajkowski, artysta Aiwazowski oraz ksiądz Jan Kronstadtski… Pochodzący z polskiej arystokracji Fedeczkij posiadał wyjątkowe wykształcenie – ukończył Wiedeński Instytut Fotografii; sześć lat pracował w Kijowie, zdobywając niezbędne doświadczenie. W 1886 roku przeniósł się z żoną i małą córką do Charkowa, wynajęł puste atelier fotografa Dosiekinia na ulicy Jekaterinosławskaja 6 (obecnie ulica Poltawski szljah) i otworzył swoją firmę. Dwa lata później otrzymał złotą medalię na międzynarodnej wystawie w Brukseli oraz wyraz najwyższego uznania ze strony cara Aleksandra III za zdjęcia katastrofy carskiego pociągu w Borkach. Jego popularność szybko rosła, więc wynajmował większe studio na tej samej ulicy, ale pod numerem 18 (obecnie budowla Domu Kultury Młodzieży). W połowie lat 90. XX wieku Fedeczkij, nie porzucając fotografii, eksperymentował z urządzeniami do nagrywania dźwięków, próbował fotografować przedmioty pod wpływem promieniowania rentgenowskiego, malował wielkie obrazy olejem i w 1896 roku nakręcił pierwszy dokumentalny film na Ukrainie. Mniej więcej w tym samym czasie Fedeczkij nabył dom Murawjowa na ulicy Sumskaya. Wiadomo jest cena transakcji – 11 700 rubli. Po planowanych przebudowach dom doskonale pasowałby potrzebom Fedeczkija: miasto dynamicznie rozwijało się w tym kierunku, a biznesowy centrum przenoszyło się z ulicy Jekaterinosławskaja właśnie na Sumską; na drugim piętrze mogła zamieszkać jego rodzina (wtedy Fedeczkij został wdowcem – jego żona zmarła podczas porodu trzeciej córki, a ze sobą mieszkała też jego matka), a na pierwszym piętrze planował uruchomić nowe, wyposażone w najnowsze technologie studio fotograficzne. Prawdopodobnie właśnie w ramach tych przebudów budynek przyjął swój obecną formę.
Niestety Fedeczkij nie zdążył zobaczyć gotowego budynku: na końcu lat 90. XX wieku poważnie zachorował i w 1902 roku zmarł na serce. W tym momencie w budynku znajdowało się tylko studio fotograficzne; prace nad drugim piętrem nie zostały zakończone. Kto zajmował się jego przebudową – nie wiadomo: Iwan Ginzh wyjechał z Rosji już w 1890 roku i powierzył sprawy swoich klientów młodemu, ale obiecującemu architektowi Alekseju Beketowowi. Do 1910 roku rodzina Fedeczkija posiadała cały budynek, z wyjątkiem studia fotograficznego; opiekun Fedeczkija wraz z całym sprzętem sprzedał je fotografowi Szabelskiemu, reprezentantowi słynnej petersburskiej firmy „A. Sassi”. Później zmarła matka Fedeczkija; starsza córka wyszła za mąż i wyjechała za granicę; średnia córka również wyszła za mąż i przeniosła się do domu męża; najmłodsza, Maria, przeprowadziła się do Mińska do krewnych.
A potem zaczyna się prawie mistyczna historia tego budynku. Najpierw w 1911 roku spaliła się fotografia należąca do firmy Sassi, więc Szabelski musiał przenieść się do innego miasta. Lokal na pierwszym piętrze zajęło restauracja, a rok później jej właściciel, obywatele Niemiec K. Klecker, nabył budynek spadkobierców Fedeczkija. Jeszcze rok później w charkowskim hotelu „Metropol” znaleziono martwą najmłodszą córkę Fedeczkija, Marię, która przyjechała z Mińska. Okoliczności jej przybycia do Charkowa są niejasne; u niej znaleziono tylko 1 rubel i 50 kopiejek – mimo że niedawno otrzymała część spadku po sprzedaży budynku. Lekarze orzekli, że przyczyną śmierci był paraliż serca. W 1915 roku właściciela budynku i restauracji, Kleckera, który przybudował do dwupiętrowego budynku sześciopiętrowy aneks, administracyjnie wysłano do jednego z odosobnionych guberniów – w tym czasie w całej Rosji trwała wojna z Niemcami. Sam budynek został przekazany pod zarząd departamentu rolnictwa i państwowych dóbr guberni Charkowa i Poltawy. W tym samym roku 1915 roku w budynku wybuchł poważny pożar, który zniszczył dach, wnętrzne ściany i podłogi. Po remoncie w budynku otworzono „Charkowskie oddział Rosyjskiego Banku Zagranicznego”.
W 2007 roku obchodziło się 150-lecie urodzin Alfreda Fedeczkija. Podczas przygotowań do rocznicy zaproponowano umieszczenie na budynku przy ulicy Sumskaya 3 pamiętnego znaku. I w 2013 roku taki znak został wстановлен.
(Zastosowano materiały „Kompleksowych badań dotyczących projektu restauracji budowli przy ulicy Sumskaya 3”, przeprowadzonych przez M. i J. Chorośenko pod kierownictwem W.M. Lopatykowa).





Znajdź najlepszych specjalistów dla swojego projektu
Specjaliści od remontów, budowy i wykończeń gotowi Ci pomóc
Polecane galerie
Polecane artykuły
Więcej galerii
Wrocław, Polska
Bruge, Belgia
Zima w Polsce
Ryeka Yili w Chinach
Tajemniczy Wietnam
Bajka nocna
Wielkość kwitnącej Pragi
Zimowa Jalta, Ukraina
Bajeczne ulice słonecznej Grecji --- Return ONLY the complete translated text.
Dubaj, Zjednoczone Emiraty Arabskie
Festiwale lamp w Chinach, który symbolizują długo oczekiwany nadejście wiosny
Kwitnienie magnolii japońskiej w Waszyngtonie



