--- Notki podróżnika: pływający rynek Kajrang w delcie rzeki Mekong ---

Flotting markets are a rather rare form of commerce, primarily found in countries of Southeast Asia. One such example can be found in Vietnam. There, above the trading boats, samples of fruits are hung on long poles – customers can purchase these fruits by docking their boats next to these vessels...

Dostaliśmy się na rynek jeszcze przed świtem, gdy lokalni sprzedawcy zaczynali właśnie budzić się i wychodzić spod namiotów swoich łodzi:

Jeśli handel odbywa się z przodu łodzi, to całe życie sprzedawców skupia się na jej tyłu:

Po wschodzie słońca rynek przypomina mróweźnik na wodzie – tam i tam pływają małe łodzi, które kupują owoce do dalszej sprzedaży:

Zatapują się przy barkach i zaczynają handlować:

Sądząc z „wystawki“, na tej barce można nabyć szeroką gamę owoców, ale ceny tu są nieco wyższe:

A to jednobarka z niskimi cenami, sprzedająca tylko kartofle:

Ananasy to jeden z najczęściej sprzedawanych towarów na tym rynku:

Dla tych, którzy zgłodnęli, pomiędzy barkami pływają mobilne kawiarnie:

Tutaj zjedliśmy śniadanie:

Ponieważ na rynku jest wielu turystów, oprócz sprzedawców i kupujących:

ludzie oferują im soczyste, niezwykle słodkie ananasy:

Oprócz owoców dużą popularność uzyskują też bilety na loterię:

Benzyn do silnika się wlewa w trakcie jazdy, z plastikowych buteli:

Znaczenie tych znaków nie do końca mi było jasne:

Na łodziach podróżowaliśmy po dwa osoby. Kierowcami na wszystkich łodziach były kobiety, które podczas podróży wytwarzały dla nas różne ozdoby:

Powrót do hotelu odbywał się przez wąskie kanale:

Bardzo ciekawe było obserwować, jak ludzie tu żyją:

Myją się prosto w rzece, w swoim ubraniu:

Jak to powiedzieć po polsku?

Zachowujcie cierpliwość!

Znajdź najlepszych specjalistów dla swojego projektu

Specjaliści od remontów, budowy i wykończeń gotowi Ci pomóc

Polecane artykuły