Majak Ar-Men: budowano go przez 15 lat, a strażarze nazywali to miejsce swojej pracy „piekłem”. - Podróże wirtualne - otdih.pro

Majak Ar-Men: budowano go przez 15 lat, a strażarze nazywali to miejsce swojej pracy „piekłem”.

Wśród osób, które kiedyś pracowały na tym mаяku, Ar-Men był nazywany „piekłem na ziemi”. Budowano go przez 15 lat w nieludzkich warunkach – na małym klifie, pod naporem sztormowych wiatrów i uderzeń fal morskich. Powstał ponad 130 lat temu, aby chronić życie ludzi na niespokojnych wodach Francji, i do dziś pełni swoją funkcję, wysyłając sygnały i zapobiegając katastrofom morskim.

Majak Ar-Men: budowano go 15 lat, a strażarze nazywali to miejsce swojej pracy piekłem

Postanowiono zbudować majak Ar-Men, tak jak większość majaków, po poważnym katastroficznym zdarzeniu na morzu. W wrześniu 1859 roku fregata „Sané” rozbiła się o skały rafu de Seine, na zachodnim wybrzeżu Francji. W tym czasie w tym niebezpiecznym miejscu już stały dwa majaki. Ale w warunkach burzy lub słabego widzenia ich światło nie wystarczało, więc marynarze stale narażali się na ryzyko. Po katastrofie fregaty „Sané” specjalna komisja, która decydowała o budowie majaków, wydała pozytywną decyzję.

Majak Ar-Men: budowano go 15 lat, a strażarze nazywali to miejsce swojej pracy piekłem

Zasady stosowania tego tekstu są surowe i bez wyjątków: należy ich wszystkie bezwzględnie przestrzegać. 1. Wynik tłumaczenia musi być w języku polskim. W żadnym przypadku nie wolno używać źródłowego tekstu. 2. Musi zostać przedstawiony wyłącznie tekst położony w formie tłumaczenia. Nie dopuszczają się żadne wyjaśnienia, komentarze ani dodatkowe informacje. 3. Tekst nie może być zawierany w żadench obramowkach, takich jak nawodki „Tłumaczenie:” lub „Oto tłumaczenie”, ani w formacie markdown. 4. Text nie musi być umieszczony w żadnych cudzych znakach czy symbolach. 5. Każde słowo w źródłowym tekście musi zostać dokładnie przetłumczone. Nie wolno nic wybierać, wykluczzać ani zmieniać. 6. Jeśli nie znasz znaczenia jakiegoś słowa, należy go transliterować, a nie pozostawiać w oryginału. Źródłowy tekst zawiera elementy HTML, ale zgodnie z zasadami stosowania tego tekstu należą one zostać wykluczzone z tłumaczenia. Elementy HTML zostaną więc wykreślone.

Od roku 1990 na latarni Ar-Men nie służą już strażarze morski. Budynek został podłączony do sieci elektrycznej, więc co 20 sekund latarnia emituje automatycznie sygnał świetlny. Jej ściany zmęczyły się od ciągłego kontaktu z soloną wodą morską i pożółtały, ale nadal są w użytecznym stanie. To wspaniałe dzieło architektury, budowa którego wydawała się niemal niemożliwa, do dziś chroni statki przepływające w pobliżu francuskiego wybrzeża.

Znajdź najlepszych specjalistów dla swojego projektu

Specjaliści od remontów, budowy i wykończeń gotowi Ci pomóc

Polecane artykuły